Marketing i rozum
Gdyby wszyscy wszystko wiedzieli, nie byłoby marketingu. A skoro tak, to trzeba przyznać, że rynek i marketing żyją pod warunkiem istnienia niewiedzy
Gdyby wszyscy wszystko wiedzieli, nie byłoby marketingu. A skoro tak, to trzeba przyznać, że rynek i marketing żyją pod warunkiem istnienia niewiedzy
Człowiek w poszukiwaniu informacji w internecie zachowuje się niczym drapieżnik polujący na sawannie. Jego celem jest zdobycie tego, czego potrzebuje
Jeśli twój e-commerce zaczyna przypominać zombie, to jego czas jest już policzony. Na szczęście, żeby go uratować, wystarczy podpatrzeć Amazon.
Kiedy menedżer marketingu staje się top menedżerem? Na pewno nikt takim się nie rodzi. Naturalne predyspozycje to mało, by zasłużyć na takie określenie.
Chciałbym jednakże zaryzykować prognozę czegoś jeszcze nieoczywistego, co może się spełnić lub nie. Nazwałbym to „marketingiem odwróconym”.
Dziś nawet mniejsze organizacje widzą i doceniają, jak bogatą i zarazem skomplikowaną dziedziną jest SEO.
Model starzenia zmienił się diametralnie. Współczesny sześćdziesięcioparolatek to senior 4.0. Jaki jest? Przede wszystkim nie lubi być nazywany… seniorem.
Skutki złego wyboru agencji to m.in. kiepska komunikacja, vendor lock-in, rosnący dług technologiczny, słaba jakość prac, przekroczone terminy, ...
Nawet przy zaawansowanych negocjacjach potencjalni klienci nierzadko wycofują się – zwyczajnie przestają się odzywać. I wtedy kontakt umiera
Czy nadal wystarczy kilka stockowych zdjęć idealnych, młodych sylwetek, aby sprzedawać usługi fitness? Czy to w ogóle wyzwala w nas chęć zakupu karnetu lub treningu personalnego?