Sektor kultury i kreatywne środowiska w Polsce, reprezentujące ponad 300 000 osób, od lat apelują do władz o nowoczesne rozwiązanie tzw. problemu czystych nośników. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na znaczenie, jakie mają oni dla polskiej kultury, która generuje 4% PKB i ma potencjał, by ten wskaźnik stale rosła.

Wartość sektora kreatywnego

Sektor kreatywny dostarcza społeczeństwu wartościowych treści, umożliwiających zrozumienie rzeczywistości oraz korzystanie z różnorodnej rozrywki. To realna praca, która powinna być godnie wynagradzana. Jednym z fundamentalnych elementów wynagrodzenia są opłaty za tzw. czyste nośniki i urządzenia, umożliwiające osobiste kopiowanie utworów.

Obecny mechanizm opłat uznawany jest za archaiczny i krzywdzący dla twórców. Choć środowiska twórcze doceniają wysiłek państwa w finansowaniu kultury, apelują o unowocześnienie przepisów. Wystarczy tylko złożyć podpis na nowelizacji rozporządzenia dotyczącego czystych nośników, by zapewnić aktualizację przepisów w użyciu.

Nieaktualność przepisów i konsekwencje

W Polsce lista nośników objętych opłatą obejmuje przestarzałe urządzenia takie jak płyty CD, kasety VHS czy magnetowidy, podczas gdy w innych krajach UE korzysta się z nowoczesnych urządzeń. Brakuje na niej obecnie powszechnie używanych komputerów, smartfonów czy tabletów, które są kluczowe w codziennym korzystaniu z utworów.

Czyż nie jest zatem oczywiste, że smartfony powinny być objęte niewielką opłatą, uiszczaną przez producentów i dystrybutorów? Autorzy apelu w tej sprawie przekonywują, że jest to niezbędne, a odpowiednie regulacje są od lat wstrzymywane.

Apel Izby Wydawców Prasy

Działania Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w tej sprawie wydają się zadziwiające. Projekt nowelizacji, który był szeroko konsultowany publicznie i jest gotowy, wciąż pozostaje niepodpisany. Wbrew wcześniejszym obietnicom o wprowadzeniu przepisów od 1 stycznia 2026 roku, decyzji wciąż brakuje.

Izba Wydawców Prasy wzywa do działania. Polscy twórcy, od muzyków po filmowców i dziennikarzy, powinni mieć szansę na przetrwanie i rozwój, wzorem swoich europejskich kolegów.

Takie rozwiązania są kluczowe dla przyszłości polskiej kultury i jej twórców, gdyż przestarzałe przepisy wpływają na rozwój sektora, który ma ogromny potencjał w generowaniu wartości i innowacji.

10 marca 2026 roku Parlament Europejski przyjął sprawozdanie posła Axela Vossa dotyczące praw autorskich oraz generatywnej sztucznej inteligencji. Głosowanie zakończyło się zdecydowaną większością: 460 głosów za, 71 przeciw i 88 wstrzymujących się. Choć dokument nie ma mocy wiążącej, stanowi istotny sygnał dla planowanej rewizji dyrektywy DSM (UE/2019/790), która wprowadziła prawa pokrewne dla wydawców prasy i inne istotne regulacje.

Raport posła Axela Vossa jest istotnym krokiem w kierunku reformy, której celem jest dostosowanie przepisów do dynamicznie zmieniającego się świata technologii i kultury. Zmiany te będą miały kluczowe znaczenie dla przyszłości sektora kreatywnego w Europie, a ich wdrożenie może przyczynić się do poprawy warunków pracy i wynagrodzenia dla twórców oraz wydawców, a zatem całej branży. Izba Wydawców Prasy oraz inne organizacje oczekują na dalsze kroki ze strony władz europejskich, mające na celu wprowadzenie zaproponowanych zmian.