Chwila nieuwagi przy przechodzeniu przez jezdnię może mieć tragiczne skutki. PZU, we współpracy z Policją, rozpoczęło ogólnopolską kampanię „Mistrzu, uważaj”, która ma przypominać pieszym o odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo i bezpieczeństwo innych uczestników ruchu.

To kolejna odsłona programu prewencyjnego PZU. Po akcjach „Mistrzu, zwolnij”, skierowanej do kierowców, oraz „Mistrzu, pomyśl”, adresowanej do użytkowników jednośladów, ubezpieczyciel zwraca się teraz do pieszych — największej grupy uczestników ruchu drogowego.

Skala problemu pokazuje, że edukacja wciąż jest potrzebna. W latach 2021-2025 na polskich drogach doszło do 23 430 wypadków z udziałem pieszych. Zginęło w nich 2226 osób, a 21 623 zostały ranne. W latach 2023-2025 ponad 2600 pieszych zginęło lub zostało rannych w wypadkach, które sami spowodowali. Jedną z najczęstszych przyczyn takich zdarzeń jest nieostrożne wejście na jezdnię przed jadącym pojazdem. Do wypadków prowadzą również m.in. przechodzenie w niedozwolonym miejscu i wchodzenie na jezdnię przy czerwonym świetle.

Kampania ma zachęcać do uważniejszego obserwowania otoczenia, właściwej oceny sytuacji i przestrzegania przepisów. Jej przesłanie podkreśla, że bezpieczeństwo na drodze zależy nie tylko od infrastruktury czy regulacji, ale również od codziennych decyzji podejmowanych przez pieszych i kierowców.

– Bezpieczeństwo na drodze jest wspólną odpowiedzialnością nas wszystkich – podkreśla prezes PZU Bogdan Benczak. Jak zaznacza, mimo spadku liczby wypadków powodowanych przez pieszych każdego roku dochodzi do zdarzeń, których skutki bywają tragiczne. Dlatego, jak mówi, ważne jest budowanie większej uważności i wzajemnego szacunku w ruchu drogowym.

Kampania obejmuje spoty telewizyjne i działania w internecie. Jej przekaz ma być widoczny również w przestrzeni publicznej, m.in. w pojazdach komunikacji zbiorowej i na dworcach. Działania zaplanowano do 30 listopada.