Obecność dziecka w reklamie może przyciągać uwagę, budować emocje i ocieplać wizerunek marki. Jednocześnie małoletni odbiorcy są szczególnie podatni na przekaz handlowy, a dzieci występujące w spotach mogą zostać wykorzystane w sposób nieadekwatny do ich wieku, roli lub relacji z reklamowanym produktem.

Dlatego reklamy z udziałem dzieci podlegają nie tylko ogólnym przepisom prawa, lecz także dodatkowym zasadom samoregulacyjnym. Jednym z najważniejszych dokumentów w tym obszarze jest Karta Ochrony Dzieci w Reklamie. Monitoring jej skuteczności przeprowadzony przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji pozwala sprawdzić, jak te zasady funkcjonują w praktyce.

Czym jest Karta Ochrony Dzieci w Reklamie?

Karta Ochrony Dzieci w Reklamie to akt samoregulacyjny branży reklamowej i rynku audiowizualnego, przyjęty 11 września 2019 roku. Stanowi załącznik nr 3 do Kodeksu Etyki Reklamy.

Jej głównym celem jest ochrona dobra dzieci w przekazach handlowych, ze szczególnym uwzględnieniem grupy wiekowej do 12 lat. Karta uszczegóławia obowiązujące przepisy, ale wprowadza również standardy wykraczające poza minimalne wymogi ustawowe.

To ważne, ponieważ samoregulacja pozwala branży reagować szybciej i bardziej elastycznie niż klasyczne przepisy. Może uwzględniać zmiany w sposobach komunikacji, nowych formach reklamy oraz zmieniających się zachowaniach odbiorców.

Karta obejmuje dwa zasadnicze konteksty:

  • ochronę dziecka jako odbiorcy reklamy;
  • ochronę dziecka występującego w reklamie jako aktor lub bohater przekazu.

Jej postanowienia mogą mieć zastosowanie nie tylko wtedy, gdy reklama jest bezpośrednio skierowana do dzieci. Znaczenie ma również to, czy dzieci mogą stać się jej odbiorcami ze względu na treść, formę, kanał komunikacji lub sposób prezentacji.

Prawo i samoregulacja — dwa poziomy ochrony

Podstawowe zasady wynikają z ustawy o radiofonii i telewizji. Przekazy handlowe nie mogą między innymi:

  • bezpośrednio nawoływać małoletnich do nabywania produktów lub usług;
  • zachęcać dzieci do wywierania presji na rodziców lub inne osoby;
  • wykorzystywać zaufania dzieci do rodziców, nauczycieli i innych dorosłych;
  • pokazywać małoletnich w nieuzasadniony sposób w niebezpiecznych sytuacjach;
  • oddziaływać w sposób ukryty na podświadomość;
  • zagrażać fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu rozwojowi małoletnich;
  • sprzyjać zachowaniom zagrażającym zdrowiu lub bezpieczeństwu.

Karta rozwija te zasady i dodaje kolejne kryteria oceny. Obejmuje na przykład zakaz promowania nadmiernej konsumpcji oraz przedstawiania konsumpcyjnego stylu życia jako nadrzędnej wartości.

W praktyce oznacza to, że reklama może być problematyczna nie tylko wtedy, gdy narusza konkretny przepis ustawy. Może również budzić zastrzeżenia jako przekaz niezgodny z bardziej szczegółowymi standardami przyjętymi przez branżę.

Trzy obszary ochrony dziecka

1. Dziecko jako odbiorca reklamy

Karta zobowiązuje sygnatariuszy do zachowania szczególnej staranności, aby reklamy nie zawierały treści szkodliwych dla rozwoju dzieci.

Przy ocenie przekazu znaczenie może mieć nie tylko reklamowany produkt, ale również sposób jego przedstawienia. Reklama może być uznana za atrakcyjną dla dzieci, gdy wykorzystuje:

  • postaci animowane;
  • motywy bajkowe;
  • dziecięcy język;
  • sceny zabawy;
  • estetykę charakterystyczną dla programów dziecięcych;
  • fantastyczną fabułę;
  • humor i muzykę kierowane do najmłodszych odbiorców.

W takich przekazach szczególnej ocenie podlegają między innymi:

Bezpieczeństwo i zdrowie. Reklama nie powinna pokazywać przemocy, zachowań zagrażających zdrowiu ani nieuzasadnionych sytuacji niebezpiecznych. Sceny ryzyka mogą być dopuszczalne, gdy uzasadniają ochronną funkcję reklamowanego produktu, na przykład kasku lub pasów bezpieczeństwa.

Relacje rodzinne i autorytet dorosłych. Przekaz nie powinien podważać autorytetu rodziców, nauczycieli ani opiekunów. Niedopuszczalne jest również wykorzystywanie naturalnego zaufania dzieci do tych osób.

Presja zakupowa. Reklama nie może nakłaniać dzieci do wywierania nacisku na rodziców w celu uzyskania zakupu. Dotyczy to zarówno bezpośredniego nalegania, jak i bardziej subtelnych komunikatów sugerujących, że produkt jest konieczny do dobrej zabawy, spełnienia marzeń lub uzyskania akceptacji rówieśników.

Wzorce społeczne. Karta sprzeciwia się treściom dyskryminującym, podtekstom seksualnym, nieakceptowalnym zachowaniom oraz promowaniu nadmiernej konsumpcji.

2. Dziecko jako aktor w reklamie

Karta reguluje także sam fakt angażowania dzieci do występowania w przekazach handlowych. Nie chodzi o całkowity zakaz ich udziału, lecz o ograniczenie sytuacji, w których wizerunek dziecka jest wykorzystywany bez uzasadnionego związku z produktem lub koncepcją reklamy.

Zgodnie z tym podejściem warto zadać pytanie: dlaczego w tej reklamie występuje dziecko?

Naturalne uzasadnienie może istnieć w przypadku produktów przeznaczonych dla dzieci albo związanych z ich codziennym życiem. Więcej wątpliwości może budzić obecność dziecka w reklamie samochodu, biżuterii, kredytu, materiałów budowlanych czy wyposażenia domu, jeżeli ma ono wyłącznie ocieplać wizerunek marki.

Szczególnie ryzykowne jest przedstawianie dziecka jako:

  • eksperta;
  • doradcy;
  • osoby podejmującej decyzję zakupową;
  • fachowca oceniającego techniczne właściwości produktu;
  • opiekuna dorosłego;
  • konsumenta świadomego spraw finansowych lub zawodowych.

Humorystyczny charakter spotu nie zawsze eliminuje problem. Jeżeli dziecko mówi językiem dorosłego konsumenta i podejmuje tematy wykraczające poza jego naturalne doświadczenia, reklama może sugerować, że małoletni posiada kompetencje i świadomość typowe dla osoby dorosłej.

3. Warunki pracy dzieci na planie

Karta dotyczy również warunków, w jakich dzieci uczestniczą w produkcji reklamy. Standardy obejmują ochronę młodych aktorów przed nadmiernym stresem, ośmieszeniem, lękiem oraz treściami niedostosowanymi do ich etapu rozwoju.

Co pokazał monitoring KRRiT?

KRRiT przeanalizowała reklamy z udziałem dzieci emitowane w programach telewizyjnych w latach 2024-2025.

Z ponad 23 tysięcy filmów reklamowych wyodrębniono 2043 przekazy, w których występowało dziecko. Każdy przekaz został obejrzany przez osobę z zespołu monitorującego. Reklamy budzące wątpliwości były następnie analizowane przez cały zespół.

W 50 reklamach stwierdzono naruszenia postanowień Karty. Oznacza to, że 98 proc. skontrolowanych reklam oceniono jako zgodne z jej zasadami.

W badanej próbie nie stwierdzono naruszeń najcięższego rodzaju. Nie odnotowano scen przemocy, promocji alkoholu ani nagannego stylu życia. Zastrzeżenia dotyczyły przede wszystkim sposobu przedstawiania dzieci i produktów.

Najczęstsze typy naruszeń przedstawiały się następująco:

Rodzaj naruszenia Liczba przypadków
Promocja słodyczy 33
Dzieci wchodzące w role dorosłych 10
Wykorzystanie dziecka w reklamie niezwiązanej z naturą produktu 2
Motyw nadmiernej konsumpcji 2
Nieakceptowalne wzorce zachowań 2
Niebezpieczna sytuacja 1
Łącznie 50

Najwięcej niezgodności odnotowano w reklamach żywności, przede wszystkim słodyczy. Kolejną kategorią były reklamy finansowe, w tym kont bankowych i pożyczek. Pojedyncze przypadki dotyczyły produktów dla dzieci, leków, środków czystości, biżuterii i branży budowlanej.

Dziecko jako dorosły konsument

Jednym z najważniejszych wątków raportu jest wykorzystywanie dzieci do odgrywania ról dorosłych. W niektórych reklamach małoletni bohaterowie wypowiadali się o właściwościach produktów, podejmowali decyzje albo występowali w roli osoby odpowiedzialnej za dorosłego członka rodziny.

W raporcie opisano między innymi:

  • reklamę materiału do ocieplania domu, w której dzieci rozmawiały o technicznych właściwościach produktu;
  • reklamę ubezpieczenia, gdzie dziewczynka przyjmowała rolę opiekunki zatroskanej o zdrowie i styl życia ojca;
  • reklamę banku, w której chłopiec mówił o oszczędzaniu, spotkaniach biznesowych i dbaniu o bliskich;
  • reklamę biżuterii, w której dziecko kupowało naszyjnik dla mamy.

W każdym z tych przypadków można postawić pytanie o zasadność obecności dziecka w przekazie. Nie chodzi o to, aby wyeliminować dzieci z reklam produktów rodzinnych. Chodzi o to, aby nie wykorzystywać ich wizerunku do nadawania wiarygodności produktom, z którymi nie mają naturalnego związku.

Presja konsumpcyjna a reklamy finansowe

Szczególną ostrożność powinny zachować marki z sektora finansowego. Reklama karty kredytowej lub pożyczki, która wykorzystuje dziecięcy świat fantazji, może być atrakcyjna wizualnie, ale jednocześnie sugerować, że finansowanie zakupu jest prostym sposobem na spełnianie pragnień.

W monitoringu cztery reklamy uznano za naruszające Kartę ze względu na połączenie:

  • formy przyciągającej uwagę dzieci;
  • motywu nadmiernej konsumpcji;
  • przedstawiania produktu jako sposobu na spełnienie marzeń.

Dla reklamodawców oznacza to konieczność analizowania nie tylko grupy docelowej określonej w briefie. Równie ważne jest to, do kogo przekaz może faktycznie trafić oraz jakie skojarzenia wywołuje u dzieci.

Reklama produktu finansowego nie powinna sugerować, że:

  • każdy zakup jest natychmiast osiągalny;
  • kredyt jest prostym rozwiązaniem każdej zachcianki;
  • prezent lub dobra materialne są warunkiem szczęścia;
  • rodzic powinien finansować każdą potrzebę dziecka;
  • konsumpcja zastępuje relacje, bezpieczeństwo lub uwagę.

Kto odpowiada za przestrzeganie zasad?

Za bezpośrednią kontrolę przestrzegania Karty odpowiada Komisja Etyki Reklamy działająca w Radzie Reklamy. Komisja rozpatruje zgłaszane skargi dotyczące reklam.

KRRiT pełni inną funkcję. Jako regulator rynku audiowizualnego monitoruje skuteczność samoregulacji i analizuje reklamy pod kątem zgodności z obowiązującymi przepisami oraz przyjętymi standardami.

Odbiorcy mogą kierować skargi do właściwego organu w zależności od charakteru zarzutu:

  • do Komisji Etyki Reklamy — w przypadku podejrzenia naruszenia zasad samoregulacji;
  • do KRRiT — w przypadku podejrzenia naruszenia przepisów ustawy dotyczących przekazów handlowych.

KRRiT może również prowadzić kontrole planowe i tematyczne, niezależnie od indywidualnych skarg.

Ochrona dziecka to więcej niż zgodność formalna

Dane z monitoringu KRRiT pokazują, że zdecydowana większość analizowanych reklam spełniała wymogi Karty. Jednocześnie 50 zakwestionowanych przekazów wskazuje obszary, w których nadal potrzebna jest szczególna ostrożność: promocja słodyczy, przypisywanie dzieciom dorosłych ról, wykorzystywanie ich w reklamach produktów niezwiązanych z ich życiem oraz przedstawianie konsumpcji jako sposobu na realizację marzeń.

Dla marketerów Karta powinna być nie tylko dokumentem zgodności, lecz także narzędziem projektowania odpowiedzialnej komunikacji. Dla dziennikarzy stanowi punkt odniesienia przy ocenie reklam, które wykorzystują dziecięcy wizerunek lub estetykę.

Najważniejsza zasada jest prosta: dziecko w reklamie nie powinno być narzędziem do wywierania presji, uwiarygodniania produktu ani zastępowania dorosłego konsumenta. Jego obecność powinna mieć sens, być adekwatna do wieku i pozostawać w zgodzie z dobrem małoletniego — zarówno jako odbiorcy reklamy, jak i jej uczestnika.